Post by Klemens Jakub Gasienica-Ciulacz

Founder | Board Member | Univ. of Cambridge | TUM | Sigma²

Polska dyskusja o AI w firmach jest spóźniona o jeden poziom. Dzisiaj brałem udział w panelu rządowym jako ekspert od wdrożeń AI... Raport: 1822 firmy, 23% używa AI, 6% strategicznie. Ale nie to jest problemem. Problemem jest to, że największe przełomy AI dzieją się dziś w produktach software'owych, czyli świecie oddalonym o lata świetlne od rządu i średniej polskiej firmy. Dlatego „wdrażamy AI" zwykle znaczy „kupiliśmy zespołowi ChatGPT+". Wdrożenie zaczyna się, kiedy AI robi coś bez pytania. Kiedy proces działa niezależnie od człowieka. Reszta to teatr. Moje pytanie: kiedy FOMO AI i lęk, że Claude Code zabierze pracę (tzw. AI anxiety) przebiją się do polskiego mainstreamu i zarządów? Ja obstawiam, że jeszcze w tym roku. A Wy?

Post content